W drugi weekend października IX już raz wyruszyliśmy na Rotariańską Jesień w Bieszczadach. Gościliśmy przyjaciół z klubów z Krakowa, Lublina i Zamościa.
Po zapakowaniu smacznych wiktuałów, bagaży i dobrych humorów autokar ledwie pomieścił 48 uczestników wycieczki.
Tym razem zwiedziliśmy elektrownię w Solinie schodząc do wnętrza zapory. Tradycyjnie odbyliśmy rejs statkiem po Zalewie Solińskim podziwiając nie tylko zielone, lecz wielobarwne wzgórza nad Soliną, a dalej napawaliśmy się pięknymi jesiennymi widokami z wieży widokowej na Górze Jawor. Grill w Polańczyku po takich wojażach smakował znakomicie.
Wieczorem w hotelu Wiki w Sanoku podczas biesiadnej kolacji miała miejsce szczególna uroczystość. Nasz kolega klubowy MAREK POŹDZIK został uhonorowany odznaką Paula Harrisa i gromkie i jakże szczere brawa na jego cześć trwały i trwały. Zaskoczony Marek nie był w stanie ukryć wzruszenia. Marku – serdeczne gratulacje.
Stały uczestnik Rotariańskiej Jesieni w Bieszczadach – Jurek Kargol z RC Lublin Centrum odebrał pamiątkowe zdjęcie, które wygrał w loterii wizytówkowej podczas obchodów XXV Lecia naszego klubu.
Oczywiście biesiada z akordeonem na którym przygrywał niestrudzenie Romek Jachyra przeplatana była tańcami gdzie prym wiódł DJ Szymon.
Pomimo wielu pytań i dociekań nikt nie pamięta do której biesiada trwała, ale na pewno się zakończyła, bo niedzielę rozpoczęliśmy po śniadaniu zwiedzaniem ruin klasztoru w Zagórzu. Bardzo ciekawe miejsce, zaskakująco atrakcyjnie przygotowane dla turystów. Kolejnym etapem był Zamek Królewski w Sanoku (tak – Krolewski) z bogatą kolekcją ikon liczącą około 1200 eksponatów i Galerią Zdzisława Beksińskiego – największą na świecie przedstawiającą około 600 prac artysty.
Po obiedzie odbyliśmy spacer po Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Ostatnim punktem wycieczki był nocny już przystanek koło Dynow na skonsumowanie pozostałych zapasów.
IX Rotariańska Jesień w Bjeszczadach się zakończyła. Ale: pozostały fantastyczne wspomnienia, zawiązane nowe przyjaźnie i odnowione wcześniejsze, a nade wszystko nadzieja na udział w X edycji, a nadzieję tę niech podsycają słowa piosenki
„Zielone wzgórza nad Soliną
Okrywa szarym płaszczem mrok
Nie żegnaj się, choć lato minie
Spotkamy się tu znów za rok.”-
czego szczerze życzymy uczestnikom wycieczki i czytającym ten tekst.


















11 odpowiedzi na “Rotariańska Jesień w Bieszczadach”
amoxil
amoxil
metoprolol 25 mg pill
metoprolol 25 mg pill
lasix furosemide 40 mg
lasix furosemide 40 mg
amino tadalafil reddit
amino tadalafil reddit
online viagra reddit
online viagra reddit
viagra cause diarrhea
viagra cause diarrhea
semaglutid köpa online
semaglutid köpa online
cialis generic names
cialis generic names
bupropion side effects day 1
bupropion side effects day 1
orlistat mechanism clinical explanation
orlistat mechanism clinical explanation
amoxicillin and birth control
amoxicillin and birth control